piątek, 16 sierpnia 2013

Naszyjnik Elf z magiczną kulą

Naszyjnik ten powstał już jakiś czas temu, ale posty dodaję z poślizgiem.
Jest trochę symboliczny ponieważ w jego zakamarkach możecie odnaleźć macicę perłową.Mój ulubiony kamień, chyba z racji tych wszystkich kolorów, którymi się mieni.
I choć jest jedynie drobnym akcentem w tym naszyjniku to dodaje mu blasku.
Robiąc naszyjnik wykorzystałam spory kawałek odpadków. Ponad to użyłam trochę pigmentów. Szaty elfa zrobiłam z transparentnej masy, bo chodziło mi o ich delikatność i przezroczystość.
Całość osadziłam na metalowej konstrukcji.
PRZED WYPALENIEM





11 komentarzy:

  1. ale piekne wykonanie :) wyszło niesamowicie, ja sama od jakiś 5 minut przeglądam zdjęcia w koło i wkoło :) wow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, jest mi niezmiernie miło :)

      Usuń
  2. o rany praca fantastyczna i bardzo oryginalna. Wisior będzie robił wrażenie na pewno !!!!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny wisior, misterna praca, ciężko oderwać wzrok

    OdpowiedzUsuń
  4. O proszę, pierwszy raz widzę taki naszyjnik..widziałam już same laleczki hibi ale czegoś takiego nie. Podziwiam i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuje, czytając te wszystkie miłe komentarze serce rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy wiesz, że to są dzieła sztuki? Naprawdę są!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kończyłam tkactwo artystyczne, sztuka towarzyszy mi więc od bardzo dawna. Tworzenie tych ozdób daje sporo radości, trochę kojarzy mi się z ceramiką i rzeźbą, ma sporo elementów, które występuje także i tam. Ale do dzieł sztuki to poro im brakuje.
      :)

      Usuń
  7. fantastyczny blog! bardzo mi się podoba, jestem pod wrażeniem kreatywności i pasji, z jaką wykonujesz swoje prace! :)

    Zapraszam na mojego bloga http://day-dreamin-g.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń