wtorek, 27 sierpnia 2013

Kameleon z kuleczek fimo

Ostatnio próbuje nowych metod lepienia. Nigdzie na żadnym blogu, fanpage-u itp, nie widziałam czegoś takiego-czyli tworów z kuleczek. W zasadzie miałam tego nie publikować, bo metoda jest w trakcie testowania, ale mój mąż stwierdził, że czemu nie. Skorzystałam także z błyszczącego szklanego kaboszonu, bardzo ładne są te szklane kaboszony, podobają mi się zatopione w nim wzory.
Korzystałam także ze zdjęcia kameleona, jakie znalazłam w internecie, chciałam żeby jednak przypominał jak najbardziej realnego kameleona, a czy mi wyszło to sami oceńcie.



22 komentarze:

  1. Oj wyszło, wyszło. Jest świetny :) A ile się musiałaś z tymi kuleczkami męczyć ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuleczki bardzo czasochłonne, muszę przyznać, cieszę się, że już nie muszę ich lepić hehe :D

      Usuń
  2. Słodziak :) ale wyobrażam sobie, że pracy z nim co nie miara :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. @Sowiarnia- słodziak pożeracz nerwów :P
      @My preciousssss- Dzięki :)

      Usuń
    2. A tak jeszcze zapytam - nie jesteś czasem z woj. Świętokrzyskiego? :)

      Usuń
    3. No to już coś nas łączy :)

      Usuń
  4. Przepiękny :D
    Ja na pewno nie miałabym cierpliwości do czegoś takiego, podziwiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, ja też czasem tracę cierpliwość :D

      Usuń
  5. Wyszło fantastycznie :) Na pewno był baaardzo praco i czasochłonny, ja już tracę cierpliwość jak muszę zrobić kilka kuleczek na posypkę, a co dopiero takiego kameleona :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co raczej wkurzający, choć przy tej rusałce dłużej mi zeszło to robienie kulek jest bardziej męczące. :)

      Usuń
  6. Jaki kameleon - toż to mały smoczek ognisty :-) Podziwiam precyzję i cierpliwość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nosze się z zamiarem zrobienia smoczka, ale nie mam jeszcze pomysłu konkretnego.:)

      Usuń
    2. Z tego co widzę pomysłów masz pod dostatkiem - kiedyś na smoczka też przyjdzie pora :-)

      Usuń
  7. extra...gratuluję cierpliwosci....masz wielki talent...:)
    muliniane-cudenka.blogspot.com
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjny kameleon! Chyba nie podjęłabym się wykonania takiego kuleczkowego zwierzaka. Raz wykorzystałam kropkowane motywy w bransoletce z "okienkami" Kuleczki miały trzy kolory i wypełniały tylko niewielka przestrzeń więc nadmiernie się nie przepracowałam ale miałam dość kręcenia kulek po trzeciej bransoletce... a TU widzę małego gada całego wyklejonego tą drobnica !! Szacun!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Moniko, a ja tez miałam dość tych kuleczek, zanim znowu zrobię coś z kuleczek wezmę głęboki oddech :D

      Usuń