Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Japońskie motywy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Japońskie motywy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 października 2014

Autumn in Kyoto



Witam serdecznie, dziś powracam do Was z moimi malowanymi masą pejzażami.
To lubię najbardziej, ale ciągnie mnie też w stronę fantastyki od czasu do czasu, lub w kierunku prac nieco horrory-stycznych - nic nie poradzę.
Wokoło już bardzo jesiennie, i choć mogłoby się wydawać, że to idealna pora roku do inspirowania się, to jednak ogarnia mnie melancholia, tęsknota za latem. Al pomysły na szczęście są i cisną się do mojej głowy.
Stworzyłam taki oto widok- jesień w Kyoto, skorzystałam z foto inspiracji i odwzorowałam widoczek.
Zdjęcie znalazłam w internecie.

Oczywiście pejzaż jest wykonany, moją własna techniką, przy użyciu wyłącznie masy polimerowej, nic nie jest tam domalowane farbami, absolutnie każdy najdrobniejszy szczegół to w 100% masa.
Zdjęcie zrobione z lampa błyskową

I zdjęcie bez lampy błyskowej, które oddaje naturalne barwy mojej pracy
Zdjęcie znalezione w internecie

 Tutaj możecie podejrzeć w jaki sposób powstawał ten widoczek.
Było sporo dzióbania, każda plama koloru jest kładziona osobno i fakturowana.


Starałam się aby kolorystyka pasowała do nowego wyzwania na blogu Modelina moje hobby- kolory.

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Pejzaż japoński

Zupełnie niebiżuteryjny zlepieniec, spory bo format A5 ( początkowo miał być A4, jednak z przyczyn braków w materiałach musiałam zrezygnować z takiego ogromnego jak dla mnie wyzwania.
Wybrałam inspiracje w postaci zdjęć widoczków z internetu, które chyba nie były najlepsze, bo zupełnie inaczej sobie to wyobrażałam. Miały być cieplejsze barwy, wyszły zimne, do tego aparat widzi nieco inne odcienie niż oko. Połączyłam 3 zdjęcia w jedno, zeszło w sumie około 25 godzin na ten projekt... eh sami sobie zobaczcie, bo ja nie mogę się dopatrzeć tego co widziały moje oczy w wyobraźni...cóż.



 Tu macie taki mini speed art w formie zdjęć
Mimo to zlepieńca zgłaszam do zabawy wyzwaniowej:
 oraz tu:
http://szuflada-szuflada.blogspot.co.uk/

sobota, 2 sierpnia 2014

Japoński naszyjnik x2

Na życzenie klientki- Gosi, wykonałam kopię naszyjnika japońskiego z Geishą. Niektórzy z Was zapewne go pamiętają. Niewiele osób wykonuje pejzaże malowane masą polimerową, postanowiłam przełamać lody, a ponieważ pejzaże szczególnie akrylowe i akwarelowe skradły moja duszę dawno temu, "namalowałam" taki masą- właśnie. Wszak to jeszcze nie koniec moich poczynań w tym temacie.
Naszyjnik pojedzie do Koszalina.
Bowiem udało mi się zdobyć wyróżnienie w Royal Stone, więc mam motywację do tworzenia, zapraszam więc na więcej, bo będzie się działo! :)




Tak powstawał naszyjnik:
W trakcie pracy: etap I

W trakcie pracy:etap II

W trakcie pracy:etap III

niedziela, 15 września 2013

Japoński pejzaż z wytatuowaną Geiszą

Nie mogłam się powstrzymać i ulepiłam kolejną pracę na wyzwanie Kreatywnego Kufra-TUTAJ, a to dlatego, że motywy japońskie już u mnie niejednokrotnie się pojawiały.
Bardzo lubię taką tematykę, a drugi raz może się już nie trafić.
Tak powstał naszyjnik, a nań pejzaż japoński przedstawiający, góry, jezioro, drzewo wiśni, oraz japońską chatkę- czyli wszystko to co kojarzy się nam z tym niezwykłym krajem. Dodatkowo zamieściłam także Gejszę, odwróconą w stronę jeziora, z tatuażem smoka na plecach.
Naszyjnik nie jest zbyt duży, więc elementy są bardzo misterne i pracochłonne.
Wykonałam go 2 technikami: klasyczną, oraz Millefiori.


a tak powstawał naszyjnik :)








wtorek, 3 września 2013

Gejsza i kaboszon z wykorzystaniem Fimo liquid

Mam dla Was Gejszę, ulepiłam ją w dwóch różnych technikach: Millefiori, oraz z wykorzystaniem żelu liquid. Skorzystałam z tutorialu na stronie FIMO-TUTAJ, aby wykonać tło wisioru.
Zamiast metalowego obramowania użyłam po prostu masy FIMO.
Korzystałam także ze zdjęć prawdziwych japońskich Gejsz przy wykonywaniu fryzury, makijażu, oraz samego kimona. Jest cała masa przepięknych wzorów, trudno mi było się zdecydować na coś konkretnego, więc wymyśliłam swój własny. :)





środa, 31 lipca 2013

Origami: czyli papierowa karuzela z rybkami

Znów postanowiłam uwiecznić swoją pracę sprzed lat. Nie lubię się zamykać na sztukę, staram się być bardzo otwarta, tego nauczyłam się przez lata i wyniosłam ze szkoły. Sztuka jest bardzo plastyczna, nowożytni wzorują się na dziełach sprzed lat, tak powstaje coś nowego.
Origami to bardzo stara sztuka pochodząca z Chin,ale rozwijająca się w Japonii.
Forma wyjściowa to kartka papieru w postaci kwadratu, do składania nie używa się kleju ani nożyczek. Podobno papieru nie ozdabia się dodatkowo.
Ja nie używałam kleju ani nożyczek, ale postanowiłam ozdobić papier. Trudność polegała na tym, że wzorek powstał jeszcze przed złożeniem. Samo oznaczenie gdzie co ma być, trwało około 2 godzin. Więc karuzela powstawała kilka dni, a dziś liczy sobie około 10 lat.
Elementy są zakurzone ale trudno się je czyści ponieważ są z papieru.












czwartek, 4 lipca 2013

Kolczyki japońskie motywy: Gałązki wiśni

Hello!
Jak afrykańskie to i  japońskie motywy być muszą, prawda?
Dodatkowo pierwszy raz robiłam kolczyki taką metodą. Jest z tym troszkę zabawy no i sporo modeliny się marnuje, ale spodobało mi się lepienie w taki sposób.
Muszę sobie jeszcze zakupić więcej kolorów transparentnych, bo mam DUŻO pomysłów.
W związku z tym że patyczki Fimo robię sobie sama to można pokombinować. Tak więc Was zapraszam do oglądania i komentowania, a ja uciekam szukać weny twórczej. ^^

GAŁĄZKI Japońskich wiśni