Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Postaci z modeliny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Postaci z modeliny. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 stycznia 2014

Aniolki przyjazni

W tym wpisie chce Wam zyczyc przede wszystkim wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
Mam nadzieje, ze ten rok okaze sie dla Was lepszy od poprzedniego, a i obfitujacy w nowe pomysly tworcze. W poprzednim wpisie zapowiadalam ukonczenie serii Aniolkow i troche len mnie dopadl przez Swieta. Udalo sie z malenkim poslizgiem!
Zamiast jednego sa dwa! :D




Tak jak obiecalam prezentuje Wam moja choinke, wraz ze wszystkimi Aniolkami! :)

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Gwiazdkowy Aniolek

Jeszcze przed samymi swietami specjalnie dla Was kochani, Aniolek Gwiazdkowy, ktory niesie dobra nowine, oraz jest symbolem szczescia.
Oby w Waszych domach zagoscil na Swieta niezwykly nastroj, jakze magiczny, wyjatkowy. Zdrowych spedzonych z bliskimi Swiat, zycze Wam wszystkim i kazdemu z osobna! :)
Dziekuje za kazdy komentarz,. ktory dodajecie pod postami i za Wasza obecnosc: Merry Christmas!





wtorek, 17 grudnia 2013

Aniolek Pani Mikolajowa :D

Badz jak kto woli Aniolek z workiem Santy...:D Czujecie juz atmosfere Swiat?
Ja nie bardzo poniewaz przez sezon chorobowy przesiaduje caly czas w domu, ale wszytsko moze sie jeszcze zmienic. Moja coreczka strasznie chciala zobaczyc Mikolaja, a tu jak nie oskrzela to wirus i pozostaje siedziec w domku. Totez im wiecej ozdobek na choince tym lepiej, na szczescie wszystkie wisza w calosci :D




piątek, 13 grudnia 2013

Aniolek na mikolajkowej skarpecie

Wczoraj ukonczylam prace nad trzecim Aniolkiem, nie mam pojecia ile uda mi sie ich zrobic, do konca grudnia. Stawiam na szczesliwa 7, ale czas pokaze. Tym razem Aniolek wyglada bardziej swiatecznie niz poprzedni. A Wy ubraliscie juz swiateczna choinke? Ja dolaczylam Aniolka do reszty ozdob na moim drzewku swiatecznym. W ostatnim poscoe Aniolkowym pokaze Wam jak prezentuje sie cala choineczka. :)



wtorek, 10 grudnia 2013

Blekitny Aniolek i male ptaszki

Juz jest, kolejny z serii Aniolek.
Zrobienie go zajelo mi 2 dni, koncepcja caly czas ulegala zmianom, wciaz naplywaly kolejne, zupelnie nowe pomysly. Tym razem padlo na kolor blekitny, nie wiem czy trafiony, ale juz sam Aniolek bardzo kojarzy mi sie ze swietami. My zas znowu chorzy, calkiem niedawno przechodzilismy zapalenie oskrzeli, ja i moja coreczka. Oby ten sezon chorobyowy minal jak naszybciej!
Mam nadzije, ze chociaz Wy trzymacie sie cieplutko , w zdrowiu, bo to jest najwazniejsze!





piątek, 6 grudnia 2013

Aniolek- ozdoba choinkowa

Witajcie!
Zgodnie z obietnica dodaje post swiateczny. Rozpocznie go seria Aniolkow-ozdob na choinke. Niestety tydzien temu rozlozylo nas wszystkich chorobsko. Mam nadzije, ze uda mi sie zrobic juz cala serie. Wyznaczylam sobie czas do konca grudnia. ^^
Z okazji dzisiejszych Mikolajek zycze, wiec Wam samych slodkosci! 

Aniolek zawisl  juz na naszej choince






poniedziałek, 7 października 2013

Zamowienie na wisiorek ze SLIPKNOT

Dzisiaj pokaze Wam ostatnie zamowienie przed moim wyjazdem do Anglii. Zamowienie nadeslala do mnie Weronika, zagorzala fanka zespolu SLIPKNOT.
Poczatkowo plan zakladal ulepienie 9 postaci, tutaj gorzej byloby z realizacja, i pewnie dlugo by zajelo lepienie wszystkich figurek.
Totez na wisiorku pojawily sie 2 ulubione postacie z zespolu.
Jedna z nich to tzw." Pinokio", a druga to Corey Taylor.
Zamowienie bylo dla mnie bardzo niezwykle, ale postanowilam sprostac wyzwaniu. Dzis Weronika napisala do mnie:
"...Paczka doszła z zawrotną prędkością, mianowicie była już u mnie 30 września w poniedziałek :) Wisiorek jest przepiękny i powiem, że żadne zdjęcie tego nie odzwierciedli :) Pozdrawiam serdecznie ! :)..."

Weroniko, niech Ci sie dobrze nosi! :)
Nowo-przybylych witam serdecznie na moim blogu i dziekuje Wam za wszystkie opinie i zainteresowanie. ^^
A tu macie zdjecia wisiorka, tylko sie nie wystarszcie, bo SLIKNOT to w koncu zespol death metalowy, a sama ich wizualizacja zaskakujaco nieprzecietna, absolutnie w mrocznych klimatach rodem z horroru. ^^




niedziela, 22 września 2013

Na dnie oceanu...

Tym razem powracam do syreniego tematu.
Okrągły medalion z wizerunkiem syreny w kolorach szafiru i bordowym.
W tle dno oceanu w kolorach ciemnego granatu i delikatnych czerwieniach.
Wybaczcie skromny opis, ale jakoś nie mam dziś nastroju to chyba z niewyspania. ^^





niedziela, 15 września 2013

Japoński pejzaż z wytatuowaną Geiszą

Nie mogłam się powstrzymać i ulepiłam kolejną pracę na wyzwanie Kreatywnego Kufra-TUTAJ, a to dlatego, że motywy japońskie już u mnie niejednokrotnie się pojawiały.
Bardzo lubię taką tematykę, a drugi raz może się już nie trafić.
Tak powstał naszyjnik, a nań pejzaż japoński przedstawiający, góry, jezioro, drzewo wiśni, oraz japońską chatkę- czyli wszystko to co kojarzy się nam z tym niezwykłym krajem. Dodatkowo zamieściłam także Gejszę, odwróconą w stronę jeziora, z tatuażem smoka na plecach.
Naszyjnik nie jest zbyt duży, więc elementy są bardzo misterne i pracochłonne.
Wykonałam go 2 technikami: klasyczną, oraz Millefiori.


a tak powstawał naszyjnik :)








niedziela, 8 września 2013

Wiktoriańska panienka w różanej altanie

Jakiś czas temu wpadłam na pomysł ulepienia czegoś w stylu wiktoriańskim.
Jako, że najbardziej ze stylem wiktoriańskim kojarzą mi się falbaniaste suknie, liczna ornamentyka, i nadmierna dekoracyjność szczególnie w rzeźbie, tak powstała panienka w różanej altanie. Muszę przyznać, że najwięcej pracy miałam z falbankami, choć zdjęcie kompletnie tego nie oddaje :)

Pierwszy etap lepienia




wtorek, 3 września 2013

Gejsza i kaboszon z wykorzystaniem Fimo liquid

Mam dla Was Gejszę, ulepiłam ją w dwóch różnych technikach: Millefiori, oraz z wykorzystaniem żelu liquid. Skorzystałam z tutorialu na stronie FIMO-TUTAJ, aby wykonać tło wisioru.
Zamiast metalowego obramowania użyłam po prostu masy FIMO.
Korzystałam także ze zdjęć prawdziwych japońskich Gejsz przy wykonywaniu fryzury, makijażu, oraz samego kimona. Jest cała masa przepięknych wzorów, trudno mi było się zdecydować na coś konkretnego, więc wymyśliłam swój własny. :)





piątek, 30 sierpnia 2013

Niebieska syrena z muszlą i tatuażem

Syrenę ulepiłam miesiąc temu, ale publikuje dopiero teraz na stronie bloggera. Muszę Wam powiedzieć, że jest to najbardziej pracochłonny projekt z Fimo jaki do tej pory wykonałam. Lepiłam go kilkanaście godzin. W między czasie wielokrotnie zmieniałam jak nie pozycję syrenki, to znów rekwizyty dodatkowe. I tak początkowo trzymała kamień, ale potem wykorzystałam ten kamyk przy tworzeniu broszki żabki na wyzwanie. Potem ulepiłam konika morskiego, ale wyszedł zbyt duży i nie pasował do delikatnej formy syrenki. Tak to jest jak się nie rozrysuje projektu tylko robi prosto z głowy. ^^
Syrence dodałam tatuaż na ręce, bo sama mam tyle, że na dwóch rękach. :D
No i całość wyszła w błękitach, złocie i niebieskościach.
Pamiętajcie o CANDY już za 3 dni wyniki! :)
Uchylam rąbka tajemnicy jak to wyglądało w początkowej fazie. :)




Tak było na początku :)
Potem był konik morski ale nie mam z nim zdjęcia, konikiem bawi się teraz moja córka :)




piątek, 23 sierpnia 2013

Rusałka wśród jesiennych liści

Kilka ostatnich dni było raczej melancholijnych, deszczowych. Taki nastrój wyzwala w człowieku jesienną aurę, choć kalendarzowo jeszcze trwa lato. Dlatego właśnie postanowiłam wziąć udział w kolejnym wyzwaniu Kreatywnego Kufra- wyzwanie tematyczne-Pory roku: jesień. Temat mi bardzo podszedł. Szczerze mówiąc to myślałam nad wyzwaniem w "szufladzie", ale temat sznurka jest mi daleki ( jeszcze), jeśli chodzi o biżuterię. :D
Nie wiem czy moja żaba ma taką moc, żeby w ogóle liczyć na jakiekolwiek wyróżnienie, więc jeśli nie uda się z żabcią to może z rusałką?
Jest tylu zdolnych ludzi i ciekawych pomysłów.
Rusałkę rozrysowałam sobie wcześniej na kartce, podchodziłam do niej wiele razy, zarówno na papierze jak i w polimerze.
Najpierw miała sukienkę w liście, ale potem stwierdziłam, że za dużo będzie tych szczegółów i zrobiłam nową kreację. Gdy robiłam kreację to oczywiście rusałka na tym ucierpiała i trzeba było ją lepić na nowo. Sukienkę cieniowałam bez użycia praski, trzeba było się na wałkować...eh!
Na projekcie ma też nico inaczej ułożone nogi, niestety nie udało się ustawić ich w takim położeniu jak na rysunku. ah ta anatomia :)
Listeczki wykonałam techniką millefiori, podobnie jak skrzydełka.
 Dodatkowo skrzydełka zrobione są z transparentnej białej masy.
 Prace nad Rusałką trwały 3 dni, wykorzystywałam czas kiedy moja córka śpi, bo tak to chyba bym nic nie ulepiła. Mam nadzieję, że spodoba Wam się efekt mojej pracy.

Aha i jeszcze jedna ważna sprawa, więc aktualizuje:
LETNIE CANDY przedłużam do 01.09.2013 możecie się jeszcze zgłaszać!
Zapraszam serdecznie. Odnośnik do CANDY znajdziecie w bocznym pasku na moim blogu. :)
a to projekt, który sobie wcześniej rozrysowałam




http://kreatywnykufer.blogspot.com/2013/08/wyzwanie-tematyczne-pory-roku-jesien.html